Czy latem powinno się strzyc psa na krótko?
Trzęsie nas, jak widzimy latem ostrzyżone „na zapałę” yorki, Shih tzu, pudle i (uwierzcie, zdarza się!) husky i inne ‚dwuwarstwowe’ sierściuchy („dwuwarstwowe”, czyli z podwójną okrywą włosową: podszerstkiem i włosem okrywowym). A do tego jeszcze tłumaczenie właściciela w stylu: „No ostrzygłam go na łyso, żeby mu gorąco nie było.” NIE WOLNO TEGO ROBIĆ PANU PSU!!! Dlaczego? Ano poczytajcie:
W napisaniu artykułu bardzo pomogła nam nasza „psijaciółka”, profesjonalna groomerka, Iza Rojek-Grudniewska z salonu „Psi Fryzjer przy Teatrze”
1. MECHANIZMY CHŁODZENIA U PSA
Po pierwsze, musimy mieć świadomość, że psy niekoniecznie cieszą się słońcem i piękną pogodą jak my. W upalne dni Panu Psu jest zdecydowanie cieplej niż nam, ponieważ ma mniej mechanizmów chłodzenia się i nie potrafi skutecznie dostosować się do otoczenia, gdzie panuje wysoka temperatura. Dlaczego? Bo CHŁODZENIE organizmu psa jest słabe.
My chłodzimy się całą powierzchnią skóry i się pocimy, a Pan Pies chłodzi się głównie poprzez dyszenie (ziajanie – dlatego uwaga latem na kagańce!) oraz, jak udowodniono na kamerze termowizyjnej (zdjęcie poniżej), „pocenie się” w obszarze stóp (pomiędzy poduszkami łap), głowy (kufy) i uszu. Ponieważ jest to bardzo niewielka powierzchnia w stosunku do całego ciała, w psa chłodzenie jest utrudnione. Co więcej: pies nie poci się jak człowiek (czyli nie wypaca ‚kropelek’), bo nie ma gruczołów potowych. Czy widzieliście kiedyś, by pies się „spocił”? On tylko wydziela ciepło. Dlatego przy bardzo wysokich temperaturach może to być nieskuteczne i spowodować przegrzanie organizmu (udar).
są miejsca, którymi pies emituje najwięcej ciepła (pysk/uszy i stopy).
2. SIERŚĆ chroni przed upałem.
Panuje przekonanie, że futro psa „za bardzo go grzeje” podczas upałów i dlatego wiele osób latem strzyże swojego psa „na zero”. A TO JEST DUŻY BŁĄD. Dobrze utrzymana psia sierść stanowi barierę ochronną, jest „izolacją” pomiędzy organizmem psa a otoczeniem. Jakby Wam to wytłumaczyć obrazowo? Hmmm…. działa jak STYROPIAN NA DOMU
Zimą – chroni przed zimnem i utrzymuje temperaturę,
Latem – nie przepuszcza gorącego powietrza do psiej skóry i ją izoluje.
Kolor fioletowy: dłuższa sierść (temp.24′, czyli działa izolacja) Kolor żółty: włos ogolony (ciał się przegrzewa do 30.8′)
Jak widać na obrazie powyżej, temperatura ciała psa jest niższa tam, gdzie sierść jest dłuższa (!) Dziwne? A jednak!
W przypadku psów z POJEDYNCZYM WŁOSEM (np. pudle, yorki, maltańczyki), NALEŻY psa strzyc, ale powinno się zostawić minimalną długość włosa ok.7mm, jednak długość zależy od gęstości szaty. Im sierść jest rzadsza i delikatniejsza, tym musi być dłuższa. Pan Pies ma baaaaardzo gęste futro (jak owieczka – czyli ma lepszą izolację ) i dlatego możemy strzyc go krócej – jednak najkrócej jak kiedykolwiek był ostrzyżony na grzbiecie to było 6,5mm.
NIEdozwolone jest natomiast zbyt krótkie strzyżenie, a już kategorycznie GOLENIE psów o PODWÓJNEJ SIERŚCI. Podwójna sierść składa się z WŁOSA OKRYWOWEGO (ochronnego), który chroni przed śniegiem, wodą, słońcem oraz z PODSZERSTKA (miękkiego ‚docieplacza’), który przylega do skóry i ogrzewa psa. Zimą podszerstek jest bardzo gęsty i dobrze izoluje psa od zimna, natomiast latem pies powinien go wygubić i pozostawić tylko włos okrywowy, który jest przewiewny i ma za zadanie chronić go przed słońcem i izolować. Jak zatem należy pielęgnować podwójną sierść? Można jedynie delikatnie przystrzyc dłuższe włosy (np. pod pachami, na brzuchu) i przede wszystkim trzeba psa porządnie TRYMOWAĆ (czyli wyczesywać), aby usunąć podszerstek (czyli „warstwę grzewczą”).
Dlaczego nie wolno sierści golić?
Ogolenie lub obcięcie sierści może zaszkodzić psu z dwóch powodów:
– gdy sierść odrasta, pierwszy odrasta podszerstek, miesza się z włosem okrywowym, przez co grzeje psa,
– gdy włos okrywowy odrasta, zmienia swoją strukturę (jest bardziej kręcony) i blokuje wymianę powietrza (zdjęcie poniżej), a podszerstek akumuluje ciepło
Poza tym, jest jeszcze inna istotna kwestia: sierść CHRONI SKÓRĘ psa przed promieniowaniem słonecznym. Czy przyjrzeliście się kiedyś, jaki kolor ma skóra naszego psa (pomijając grzywacze chińskie)? Jest prawie biała, czyli bardzo wrażliwa na słońce, więc goląc psa dodatkowo narażamy go na poparzenie słoneczne…
3. DBAJ O SIERŚĆ latem i zimą
Musimy pamiętać, że zabezpieczenie przed zimnem i gorącem daje tylko ZADBANA SIERŚĆ (WŁOS). Dobrze wyczesana sierść jest „napowietrzona”, a powietrze jest izolatorem (jak styropian czy wełna mineralna na domu).
Dbanie o sierść jest szczególnie ważne u ras z dłuższym włosem, który ma skłonności do kołtunienia się. Kołtuny i nierozczesana sierść może psu odparzyć skórę, a ostrzyżenie na łyso nie jest wyjściem!
UWAGA
MUSIMY JEDNAK PAMIĘTAĆ, że podczas wielkiego upału sama sierść nie da rady i nie uchroni psa przed przegrzaniem, ponieważ ciepło kumuluje się w organizmie (działa jak ładowana bateria), a futro je zatrzymuje i niejako „przeszkadza” w chłodzeniu.
Dlatego jeśli zdecydujemy się zabrać psa w godzinach słonecznych na plażę, zapewnijmy mu CIEŃ (może być kawał krzaka lub zadaszenie np. parasol / namiocik / rozpięta koszula na kijach ) oraz KONIECZNIE dostęp do chłodnej WODY. Ostatnio stały się też popularne „maty chłodzące”.