#FundacjaCaneCorsoRescuePoland
Kochani będziemy wdzięczni ogromnie za każdy datek, najmniejszą złotówkę na rzecz tych psiaków.
Psów przybywa co raz więcej a i za tym idą koszty niestety.
Zabiegi weterynaryjne, Koszty hotelowania, leki, karmy.
Końca nie widać tej tendencji wzrostowej w porzuconych molosowych serc.
Co raz więcej psów kupują nieodpowiedni ludzie.
Moda.
Płacą za to niestety te psiaki :(
Rok 2019 - mamy połowę 1 czerwiec a 40 psów w tym roku powędrowało do nowych Rodzin za naszym pośrednictwem.
Czy to dużo czy mało ..trudno ocenić.
Dla nas za dużo ..stanowczo za dużo.
Nie powinno tak wiele molosów szukać drugiej szansy w życiu i kolejnej Rodziny.
Te psy trafiły w nieodpowiednie ręce.
Jako nie przemyślany zakup.
Ludzie sobie nie poradzili..
Dlatego powtarzamy jak mantrę-CORSO NIE JEST RASĄ DLA KAŻDEGO !
Mają cudowne charaktery, ale tylko jak są odpowiednio prowadzone.
Sprawdzają co jakiś czas czy to już czas by to one podejmowały decyzje za nas. Jak przeoczysz ten moment później już jest tylko jazda z górki aż w końcu łapiesz za telefon i prosisz by szukać mu innego domu.
Jakie powody słyszymy od oddających ?
1.Przeprowadzka -bo straciłam dom i teraz do miasta idę a tam czasu nie ma ..wynajmowane mieszkanie ..itp.
2.Rozwodzimy się ..mąż mnie zostawił ..żona porzuciła.
3.Jestem chora/chory
4.Moje życie się zmieniło i nie mam czasu dla niego a on taki biedny jak siedzi cały dzień w domu ..
5.Jest chory, nie stać mnie na leczenie.
6.Jest agresywny-nie radzimy sobie z nim.
7.Rzuca się na ludzi.
8.Rzuca się na zwierzęta.
9.Nie może wejść po schodach na starość.
10.Ugryzł mnie.
11.Ugryzł moje dziecko.
12.Ugryzł teścia.
13. Zamieniłem pracę i nie mam czasu już tyle dla niego.
14..........i tysiące innych powodów ..
Jesteśmy też ludźmi - tak my wolontariusze jesteśmy Ludźmi ?
Też nasze psy chorują..też się rozwodzimy..też się przeprowadzamy ..też mamy kłopoty od finansowych po mieszkaniowe..
Pracujemy, po pracy pomagamy..doba czasami jest za krótka i NIGDY NIE PRZYSZŁO NIKOMU Z NAS PRZEZ MYŚL BY ODDAĆ SWEGO PSA.
Ludzie !! OPAMIĘTAJCIE SIĘ !
Niech psy nie płacą za wasze błędne decyzje.
Niech nie płacą za to, że chorujecie ..
Niech nie płacą za to że się urodziły dla waszego "miecia" i jak Mieciu się znudzi to zrzuci odpowiedzialność na innych ludzi .
ZANIM KUPISZ PSA POMYŚL !!!!!!!!!!!!
Posiadanie psa to odpowiedzialność przede wszystkim.
Chorują, bywają krnąbrne, nieusłuchane, niszczą często w okresie dorastania wasze dobra majątkowe, jadąc na wczasy musisz jechać z nim bo większość boi się zaopiekować obcym molosem, sąsiedzi patrzą krzywo i komentują "krowę se kupił" ..możemy setki minusów wymieniać wam..ale jak widzicie te słodkie oczka zapominacie o wszystkim i MIECIU wygrywa ..a później jazda się zaczyna bez trzymanki.
Fora, porady o karmy, obroże o bosze bosze - ekscytacja , chwalenie się przed znajomymi ..euforia opada..i ..no i właśnie...tu zaczyna się szukanie wymówek i usprawiedliwianie swego sumienia by decyzja o oddaniu była tak na prawdę w oczach innych odebrana jako łaskawość..
Więc ŁASKAWCO -nie opowiadaj więcej nam głodnych bajek. Szanuj nasz czas. Oddajesz i my z tym nie dyskutujemy. Oszczędź nam opowieści jak to kochasz swego psa, ale musisz go oddać.
Jakbyście kochali te psy nigdy byście ich nie oddali...nigdy
Smutne ..prawda?
Na tysiące tych psów, które szukają teraz u nas w kraju domów, jest może 1% tych, który tak na prawdę powinien szukać domu - bo umarł właściciel i nie ma spadkobiercy, rodziny ect. osoby, która powinna przejąć opieki nad psem.
Reszta to wygoda ludzi, zaniedbania przez właścicieli i zwyczajny brak odpowiedzialności.