#FundacjaCaneCorsoRescuePoland #Lexi
01.08.2019 nowa dziewczynka dwu letnia na pokładzie.
Trafiła do nas na podstawie zrzeczenia.
Jak jej życie wyglądało?
Co jej zrobiono?
Jak żyła?
Czy ktoś kiedyś ją kochał?
Wiemy tylko tyle, że z rąk do rąk trafiała aż do momentu kiedy dowiedzieliśmy się o niej.
Pewnie nie dowiemy się więcej.
Brak książeczki, chipa, uszu na których może nawet kiedyś był tatuaż, który by wskazał choć hodowle gdzie się urodziła.. Nie ma nic.
Nic prócz przerażenia w oczach i sercu.
Sika pod siebie ze strachu.
Wyje z rozpaczy.
Całkowity brak pewności siebie wpycha ją w najciemniejszy kąt boksu.
Chce tam się skryc przed całym światem bo to co ludzie póki co jej dali odebrało jej ochotę do życia.
Każdy oddech wypełnia pokój przerażeniem, lękiem co ją czeka jutro.
Czy tak ma wyglądać jej świat?
Czy tak ma zapamiętać nas ludzi?
Nie! Nie pozwólmy na to.
Nie skrzywdzi już jej nikt.
Nauczymy ją cieszyć się życiem.
Jeszcze jej ogonek będzie merdal wysoko w górze a ugiete łapki wyprostuja się i będzie kroczyć godnie i dumnie jak przystało na molosa z podniesioną głową.
Znów napiszemy wspólnie nową historię i naprawiamy co zniszczył człowiek.
Prawda?
Damy radę?
Lexi w tej chwili przebywa na kwarantannie u Cioci Natalki w Poznaniu.
Jest w najlepszych rękach. ♥️
No to zaczynamy walkę ?
Trzymajcie mocno kciuki ?