OLX - Słodkie i tanie szczenięta sprzedam .
"W obskurnym pomieszczeniu jest ciemno i zimno. Mam na imię "SUKA" i mam 4 lata.
Na szyi noszę zbyt ciasną obrożę z numerem 269 i mieszkam w klatce z numerem 5,.....tuż obok mojej matki.
Naprzeciwko mnie mieszka ciotka a za mną słyszę szczekanie mojej siostry.
Och, jakoś wszyscy jesteśmy tutaj spokrewnieni..... Jestem w ciąży już prawie 60 dni, i będę rodzić po raz siódmy.
Nigdy nie opuściłam tego pomieszczenia. Zieloną trawę i słońce znam tylko z opowieści mojej matki ...
Mój żołądek burczy..... jestem taka głodna! Mam nadzieję, że dziś wieczorem dadzą nam choć trochę chleba.
Kilka dni później ...
Moje szczeniaczki przyszły na świat w ciemności i zimnie. 5 maluchów lezy na wilgotnej podłodze a ja staram się je rozgrzać moim chudym ciałem, jeden z nich już się nie rusza ... Próbuję go przenieść nosem ... nie przetrwał pierwszych godzin.
Pozostałe szczenięta skamlą i przebierają łapkami, ale nie mam za dużo mleka, więc moje małe dzieci są tak samo głodne jak ja.
Ale, oto nadchodzi mężczyzna, zabiera martwe dziecko i wrzuca je do wiadra.
Człowiek próbuje dotknąć moje dzieci, ale ja postawiłam się między nim a nimi. Rzuca mi kilka kromek chleba, które jem łapczywie, potem zamyka drzwi i znów jestem sama.
Pięć tygodni później ...
Otwierają się drzwi a ja przeczuwam, co się stanie..... Och, mój Boże! Mężczyzna zabiera moje dzieci, zabiera je wszystkie !! Zaczynam szczekać i chcę je bronić, ale człowiek karci mnie kopniakiem, czuję silny ból w brzuchu który odbiera mi siły, przykucam w kącie, a kiedy podnoszę głowę, moich dzieci już nie ma!
Ponownie zabrali mi je wszystkie !!! Raz jeszcze !!!! Za każdym razem jest tak samo !!!
Smutno mi, cierpię, kładę się w kącie i czuję jak moje piersi nabrzmiewają.... boli!!!
Gdzie są moje dzieci?! Przecież one nadal muszą pić mleko ... Czuję bardzo wyraźnie miejsce, w którym przed chwilą trafił mnie but!
Myśli kołacza się w mojej rozpalonej głowie ... wciąż jestem sama, wciąż sama w ciemności i zimnie ..... czuję gorąco, a potem zimno ... zimno i gorąco.
Dzieci moje ... gdzie jesteście? Gorączka sprawia, że się trzęsę ... Dzieci moje, ja jestem tutaj ... Gdzie wy jesteście, czy dzieje wam się krzywda?
Teraz jest mi coraz cieplej i nie jest już tak ciemno.. ... Jestem w jasnym i ciepłym miejscy, nic mnie już nie boli ... W moich myślach jesteście wy, moje dzieci......Zasypiam.
Dzień później ....
Przychodzi dwóch mężczyzn:
- "Hej, weź taczkę, tu jest jedna martwa "
*********************************************************************
Proszę, nie kupuj i nie rozmnażaj zwierząt! ADOPTUJ!
I pmietaj że, każda matka cierpi po stracie swoich dzieci, każda ma prawo je kochać i wychowywać niezależnie jakiego gatunku matką jest.