#FundacjaCaneCorsoRescuePoland #Lexi
Jak obiecalismy - jest. Protokół z badania sekcyjnego. Badania były przeprowadzone przez Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Uniwersyteckie Centrum Medycyny Weterynaryjnej.
Pan Doktor stwierdził w rozmowie podsumowując, że Lexi miała jedno pluco zupełnie nie rozwinięte a drugie w połowie czynne. Prawdopodobnie była to wada rozwojowa. Zatrzymała się oddech i krazeniowo.
Nie mogliśmy nic zrobić. Nawet gdybyśmy wiedzieli o wadzie Lexi.
Pan Doktor dodał, że i tak jest zdumiony, że z taką wada przeżyła tyle czasu.
Mimo wszystko i tak pozostał ogromny ból i żal, że nie udało się jej pomóc ?
Szkoda, że właściciel u którego była przeprowadzona nawet jej kastracja nie zadbał by trafiła już wtedy w dobre ręce.
Może by ten stres zwiazany z ciągła zmianą miejsc, nie doprowadził wtedy tak szybko do tej tragedii ?