#FundacjaCaneCorsoRescuePoland
Kochani sytuacja podbramkowa niestety sprawiła, że 3 psy stoją pod ścianą.
1. Boerboel samiec dwa lata.
Jego właścicielka przestala radzić sobie z nim. Nie pomogły szkolenia. Z innymi chłopak funkcjonuje ok. Z nią - niestety nie ma zamiaru, a u niej całkowita blokada ? w głowie się zrobiła i nie są w stanie funkcjonować dłużej razem. Z tym wszystkim też poszły kłopoty osobiste i załamanie całkowite. Zrobiła wszystko by z nim przełamać tą barierę między nimi, ale zaczęło się robić niebezpiecznie w ich relacjach.
Zatem wpadnie chłopak do nas na pokład i przygotujemy go do adopcji.
2.Sunia 5 mcy mastif tybetański. Sunia pogryzla dotkliwie sąsiada.
Rodzina kompletnie nie radzi sobie z nią, były głosy od behawiorystow różnej maści by psa izolowac, by uśpić.. Takie tam cuda różne.
Podejmiemy rękawice i zobaczymy co w dziecku siedzi.
3. Właśnie kolejne zgłoszenie. Pies cane corso z interwencji. Mamy po 18 h dostać zdjęcia.
? Trzymajcie mocno kciuki ? za nas bo padamy na twarze już.
Za dużo próśb o pomoc.
Za dużo tych psów w kolejce.
Finanse się stopily bo hotele, weterynarze - to wszystko kosztuje niestety.
Już nie mamy pojęcia co dalej robić.
Końca nie widać tego szaleństwa.
Może ktoś chce zaoferować choć domy tymczasowe?