Jak obiecaliśmy - informujemy co u Maximuska <3
Rodzina, która przyjechała go odwiedzić po wielu rozmowach z nami -gdzie dostali " kawę na ławę" i zostali poinformowani z czym się wiąże opieka nad nim i jak może być ona ciężka. Jaki ciężar jak i również ryzyko ( choćby chorób ) na nich ciąży - zdecydowali się mimo wszystko jednak zostać Domem Tymczasowym dla chłopca <3
Pojechał zatem w sobotę do Warszawy i tam teraz otoczony miłością i opieką będzie dochodził do siebie. Jeśli Dom Tymczasowy podejmie decyzję o adopcji Królewicza naszego też obiecujemy Was informować :) . Tymczasem bardzo przykładają się jak widzicie całą rodziną do tego by Maxi miał całkowity komfort życia :) <3 . Dziś już u weterynarza siedzą na badaniach dalszych Maxia i starają się by niczym się nie stresował- Maximus ma za zadnie teraz tylko zdrowieć