Kochani w przyszłym tygodniu szykujemy transport do schroniska w Miedarach po chłopca.
Jeśli ktoś chce pomóc i dorzucić grosza do faktury na paliwo będziemy wdzięczni.
Chłopiec przez Schonisko został już wykastrowany i przygotowany do adopcji. Jednak nikt nie odważył się go adoptować a w schronisku maja pełno psiakow i trudno więcej z nim zrobić.
Podobno jest bardzo stabilny psychicznie.
Nie zadziera z psiakami.
Karny i posłuszny.
Ktoś chyba włożył w niego sporo pracy. Szkoda, że mimo wszystko tak się go pozbył ??
Już wstępnie umówiliśmy się na wtorek.
Pan Rafał Błaszczyk ze Zwierzogrodu by pojechał po niego.
No chyba, że jakaś dobra dusza chce sama go przywieźć. Też się ucieszymy.
Jednak wiemy doskonale, że większość ludzi ma opory przed obcym dorosłym psem w pierwszym kontakcie i nie negujemy tego absolutnie.
Chcemy mu pomóc i lepiej go poznać by dobrać optymalne warunki w przyszłym domku dla niego.
Pomożecie dzieciakowi?
Prawdopodobnie ma około 2 lat.
Jeśli komuś skradnie serce to zapraszamy na priv.
Czujemy w kościach, że nie zagrzeje u nas miejsca długo ♥️