#FundacjaCaneCorsoRescuePoland #Benia
Pani ino roz rodziła.
Cesarkę też miała.
Ma dwa lata.
Nawet w hodowli FCI się urodziła i metryke ma z Zkwp.
Niestety jak widać to kolorowo jej życie wyglądało. W stowarzyszeniu wylądowała i rodziła "ino roz"
Pewna osoba chciała jej pomóc i dać dom.
Niestety nie dogadala się z jej stadem i przerosła ich ta misja.
Benia w dniu 21.10.2019 tak zatem oficjalnie dołączyła do naszego zwariowanego pokładu.
Jest bardzo wylekniona sunia.
Ogon pod sobą. Nos przy ziemi. Wacha i obserwuje ciągle.
Szybkie ruchy i nagłe gesty sprawiają, że zamiera.
Do psów bardzo negatywnie nastawiona.
Nie umie zachowywać czystości w boksie.
Prawdopodobnie tam gdzie żyła i rodziła tam również się musiała załatwiać.
Czeka nas ogrom pracy i wydatków przy niej.
Konieczna będzie plastyka listew mlecznych, kastracja i patrząc na jej tylnie łapki i komórki macierzyste.
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Sił powtarzać już też nie mamy byście sprawdzali komu sprzedajecie i od kogo kupujecie psy.
Zatem bierzemy się do roboty i tyle.
Trzymajcie kciuki ? i kto może niech pomoże.
Wasza Fundacja ?