Kochani w tym roku jest ogrom zachorowań na odkleszczowe choroby. Jak twój pies miał kleszcza to obserwujcie go. Dużo przypadków zaczyna się spadkiem krwinek i temperatura a wyniki krwi nie potwierdzają bebeszy a jednak to bebesza. Bywa, że psy wcale nie tracą apetytu nawet i myli to właścicieli jak i weterynarzy. Pamiętajcie każda godzina jest w przypadku tej choroby ogromnie ważna.
Jak był kleszcz i lecą płytki krwi bądźcie czujni, bo to bebesza.
Na siebie też uważajcie.
Sprawdzajcie całe ciała wasze i psów po powrocie ze spacerów.
Pamiętajcie o dziaslach, łapkach.. Tam też lubią się wbić.