Petardy :( Zaczęło się!

Molosy Adopcje

No i nadszedł ten czas.. zaczęła się bitwa na petardy.. Strzały póki co pojedyncze, ale już są. Psy nie chcą nawet wyjść na siku..a gdzie myśleć o 2 jce..

Dla naszych czworonogów sylwestrowa noc (i niestety dni przed i po) to olbrzymie poczucie strachu i zagrożenia. Psy panicznie boją się wybuchów petard i fajerwerków. Błysk i huk powodują, że wpadają w panikę, uciekają, w mieszkaniu chowają się w szafach,pod stołem lub w łazience. Te najbardziej wystraszone mogą wtedy wyć, drapać w drzwi, niektóre nawet wyskoczyć przez otworzone okno lub balkon.

Pies ma słuch o wiele wrażliwszy od człowieka, dlatego huk wybuchu petardy może odczuwać jako fizyczny ból.

Zaoszczędź nerwów swojemu czworonogowi:

nie zamykaj go w jednym pokoju,

nie przywiązuj go do niczego,

nie przekarmiaj smakołykami, słodyczami,

nie wyciągaj go na dwór na siłę, jeśli się boi,

jeśli w napadzie lęku coś zniszczy lub załatwi się, nie krzycz na niego, nie bij,

jeśli pies lub kot boi się nie wpadaj też w skrajność – nie użalaj się nad nim, zachowuj się, jak gdyby nic się nie stało.

Powodzenia!!!

Pamiętajcie w te dni mieć psy na smyczach. Nie zostawiajcie ich samych na ogrodach.

Obroże z adresatkami koniecznie ciągle na szyjach i mocno trzymamy kciuki za Was i Wasze psiaki. By te dni minęły szybko i bez ofiar. Powodzenia!

Wpadną Ci w oko:

  • Molosy adopcje
    NERO
    2017-06-01 pies
  • Molosy adopcje
    DIDI
    2017-07-13 sunia